"Miłość, którą chce się czuć, nie zastąpi nigdy tej, którą się czuję" Claude Prosper Jolyot Crebilon
SHE
11.08.1985HE
20.07.1982
sesja...egzaminy...
* Zakopane *
Krakowski rynek...
źle..dobrze...źle...dobrze...
:]
Dawno nas tu nie było...
ale nie tylko tutaj nas nie było....
odcieliśmy się od znajomych, nawet trochę od rodzinki...
ale tak trzeba było....
Łukaszek miał sesje na swojej Polibudzie....
a ja....
w zeszłym roku zdawałam maturkę...
(w takiej bardzo pojebanej szkole - Zamoyskim)
ale ze względów zdrowotnych nie poszłam na studia....
przez ten rok w sumie nic nie robiłam...
troche dorabiała - udzielałam korki....
trochę spałam:)
ale w końcu trzeba było zacząć się uczyć do egzaminów:/
i powolutku zaczynałam....
aż w końcu postanowiłam, że trzeba ruszyc pełna parą!!!!!
musiałam powtórzyć 4 lata matmy i fizyki (skończony mat-fiz)
zdawałam na Politechnikę Warszawską
i dostałam się.....
11 lipca miałam wyniki....
bardzo sie denerwowałam,
ale w głębi serca nie wierzyłam, że mogłabym się nie dostać....
i tak 30 wrześna zaczynam rok akademicki jako studentka Polibudy:)
zdawałma na jeden z najbardziej obleganych kierunków i udało się!!!!
teraz czekam tylko na obiecany przez rodziców samochód:)
w końcu czymś trzeba sie poruszać po stolicy (prawko już jest:])
***tak na marginesie:
są różne zdania na temat dziewczyn z Polibudy,
w ogóle ludzi...
...ale ja nie łapie się w te kryteria :]
co do naszego życia prywatnego to jest wszystko po staremu:]
cały czas jesteśmy razem!!!!
chociaż niestety przechodziliśmy straszne chwile...
trochę przez moje egzaminy, jego sesje,
troche przez to, że jestem rozpieszczona córeczką:)
przeszlismy trudną rozmowę i udało się!
Jest wszystko wspaniale!!!!
on zrezygnował z czegoś dla niego bardzo ważnego dla mnie...
dla nas...
mam nadzieję, że nasza sielanka będzie trwała jak najdłużej....
jestem teraz u mojego Misiaka w domku już od dwóch tygodni...
Buziaki for all:*:*:*:*
** She
by nasza-intymnosc
2005-07-28 14:15:39
| skomentuj:) (8) |
***************
dziękuję kochanie za 15-miesięcy razem!!!!!
***************
od piątku 10 rano do soboty 18 byłam w Zakopanym
z moim Misiakiem...
było wspaniale..cudownie...
i niestety już się skończyło;(
ale wrócimy tam na pewno niedługo:)
teraz pozostały nam jedyne wspomnienia cudownie spędzonych chwil...
wspaniałych uniesień...uśmiechu na ustach...
dawno tak dobrze nie było...
moglismy się kochać kiedy chcieliśmy i jak chcieliśmy...
nie musieliśmy sie przejmować łóżkiem
(chociaż cholerstwo trzeszczało, a nad nami spali ludzie;])
żeby tak dalej
żeby tak zawsze!!!
jeszcze tydzień u mojego Misiaka...
w sobotę wracam do domciu...
tzn. wracamy razem, bo Łukaszem mnie odwozi i zostaje do niedzieli:)
od poniedziałku do nauki trzeba się ostro zabrać...
** She - treść
** He - wsparcie duchowe ;)
by nasza-intymnosc
2005-05-14 21:58:54
| skomentuj:) (10) |
Dzisiaj odbyliśmy mały spacerek po krakowskim rynku
oraz po kilku przyległych sklepach..
Moja ukochana zachowala sie jak "rasowa kobieta" i odwiedziliśmy wszystkie sklepy odzieżowe:))
Teraz piszę notkę i kończę pakować plecak, a diablica robi pyszne kanapeczki na jutro..
tzn na nasz wyjazd do Zakopca...
Bedzie slodko..
Już jest wszystko ok i oby tak dalej...
Pozdro for all..buziaki i miłej nocki
** He
by nasza-intymnosc
2005-05-13 00:07:31
| skomentuj:) (4) |
jest dobrze...chwilami bardzo dobrze...
chcociaż znowu wczoraj była kłótnia...
brak słów..brak porozumienia...płynące łzy...
i tylko jedno pytanie...
"Co dalej?" "Damy radę?" "Wytrzymamy?" "Chcemy być razem?"
...to wszystko mnie przeraża...
ja już nie mam siły się z nim kłócić...
nie mam siły przechodzić tego jeszcze raz...
co z tego że obiecaliśmy,
że do tego już nie dojdzie????
...obiecywaliśmy to już kilka razy..
i nic z tego nie wyszło...przez parę dni jest dobrze,
a potem znowu wybucha..znowu zaczyna się burza...
....potem łzy...i wszystko wraca do normy...
ile razy tak można????!!!!???
Co ja mam zrobić? Co mamy zrobić?
dlaczego rozsądek kłóci się z sercem????
co ważniejsze????
serduszko...
po kłótni...po burzy....
w nocy namiętnie sie kochaliśmy....
było cudownie...
dziękuję kochanie że jesteś....
Kocham Cię Misiaku...
** She
by nasza-intymnosc
2005-05-10 14:52:14
| skomentuj:) (4) |
wreszcie razem....
całe 2 tygodnie dla nas (prawie dwa)...
tyle nocy razem...mmmm :p
trzeba korzystać, póki młodzi jesteśmy:)
niestety już jedna upojna noc nam umknęła ;(
She & He :]
by nasza-intymnosc
2005-05-08 23:48:23
| skomentuj:) (3) |
jutro o 16:53 mam ekspres do Krakowa!!!!!
już jutro o 20 kochanie będziemy razem....
znowu będziemy się przytulać...całować...
kocham Cię mój słodziutki Misiaku....
jestem taka szczęśliwa.....
jestem już gotowa do drogi:)
spakowana (co z tego że zabieram pół szafy:p)
jeszcze tylko jutro muszę pomalować paznokcie i powyrywać brwi:)
i będzie cud miód.... :))))
tak bardzo tęsknię...
** She
by nasza-intymnosc
2005-05-07 00:51:57
| skomentuj:) (8) |
*** my ***
she:
11.08.1985
26.09
brunetka
piwno-zielono-oka
ładna
Warszawa
ogień
he:
20.07.1982
10.09
blondyn
niebiesko-oki
przystojny
Kraków
ogień-woda
jesteśmy razem od 14 lutego 2004r...
nasz związek jest pełen miłości, szczęścia, radosnych uniesień oraz uśmiechu na ustach i w sercu...
nie brakuje złych dni, które czasem się zdarzają.... fochy "rzucane o ścianę" i towarzyszące im ciągle kłótnie....
z każdej sytuacji wychodzimy obronna ręką....
potrafimy, chociaż nie zawsze nam wychodzi:), wyciągać z takich sytuacji wnioski....
jesteśmy zupełnie różni, a jednocześnie tak bardzo podobni...
chcemy być juz na zawsze razem...
planujemy wspólna przyszłość...
Kocham Cię Aniołku!!
** She
by nasza-intymnosc
2005-05-06 00:13:04
| skomentuj:) (10) |
D
e
s
i
g
n
b
y
s
h
e
|
n
a
s
z
a
i
n
t
y
m
n
o
s
c